Zimą to właśnie stopy bywają najzimniejszą częścią ciała – wystarczy chwila na mrozie i marzną tak, że trudno się rozgrzać. Paradoksalnie problemu nie rozwiązuje wciśnięcie w but najgrubszej skarpety, jaką mamy. Źle dobrane skarpetki zimowe damskie potrafią pogorszyć sprawę, odcinając krążenie albo zostawiając stopę spoconą i przez to jeszcze bardziej zmarzniętą. Klucz tkwi w znalezieniu złotego środka między ciepłem a oddychalnością. Po wielu zimowych eksperymentach mam swoje sprawdzone zasady i chętnie się nimi podzielę, żebyś już nigdy nie musiała marznąć w butach.

Wełna, ale nie byle jaka

Mój absolutny faworyt na zimę to wełna merino. W przeciwieństwie do tradycyjnej, drapiącej wełny jest miękka, nie gryzie i – co najważniejsze – znakomicie reguluje temperaturę. Grzeje, gdy jest zimno, a jednocześnie odprowadza wilgoć, więc stopa nie zostaje mokra i wychłodzona. To ogromna przewaga nad grubą bawełną, która po spoceniu robi się zimna i nieprzyjemna. Pisałam o niej szerzej w tekście o skarpetkach z wełny merino, bo to materiał, który dla mnie odmienił zimowe wędrówki.

Grubość dopasowana do buta, nie odwrotnie

Tu popełniamy najczęstszy błąd: wciskamy najgrubszą skarpetę w ciasny już but i dziwimy się, że stopa marznie. Sekret w tym, że to powietrze izoluje, a nie sama tkanina. Jeśli skarpetka uciska stopę i odcina krążenie, krew nie dopływa do palców i marzną one mimo grubości materiału. Dlatego zostawiam zawsze margines luzu – luźniej znaczy cieplej. Czasem lepiej kupić zimowe buty o pół numeru większe, by zmieściła się gruba skarpeta z zapasem.

System warstw na naprawdę mroźne dni

Na ekstremalny chłód – długie spacery, wyjazd w góry, mroźne poranki – stosuję sprawdzoną metodę warstwową znaną z trekkingu. Pod spód zakładam cienką skarpetkę odprowadzającą wilgoć, a na nią grubszą wełnianą, która izoluje. Dzięki temu pot jest odprowadzany od skóry, a warstwa zewnętrzna utrzymuje ciepło. To rozwiązanie sprawdza się znacznie lepiej niż jedna bardzo gruba para.

Na co jeszcze zwrócić uwagę

  • Ściągacz, który trzyma, ale nie uciska łydki.
  • Płaskie szwy, które nie ocierają przy długim chodzeniu.
  • Skład z przewagą naturalnych włókien dla lepszej termoregulacji.

Dobre modele zimowe to inwestycja na wiele sezonów. Najcieplejsze propozycje znajdziesz w kategorii merino Mastivo.